Druga Pullip w kolekcji

Emilia
Przedstawiam Wam Mossę.



Mossa to Pullip Milk Latte. Póki co dostała nowego wiga(w przyszłości zostanie podcięty), oczy są od poprzedniej właścicielki, na swoje właściwe musi poczekać, a co do ciała to wciąż zastanawiam się jakie wybrać.






Mossa jest moją pierwszą lalką od 3 lat. Tak jakoś wyszło, że całą swoją dotychczasową kolekcję uzbierałam w 1,5 roku, a później przyszły aż 3 lata stagnacji...

Korzystając z okazji Mossa zaprezentuje fotel, który ostatnio udało mi się stworzyć. Kilka dni pod rząd siedziałam po nocy i kleiłam, ale w końcu udało się go skończyć. Zrobiłam w nim kilka głupich, banalnych błędów, ale kolejny już wyjdzie lepiej.




Chciałam aby jest forma przypominała nieco moje ulubione fotele-uszaki. Myślę, że częściowo się udało.
Ten fotel ma zająć zaszczytne miejsce w kolejnej dioramie. Tak, tak, wiem, że już kolejny raz piszę o nowej dioramie, a wciąż żadnej nie pokazałam- niestety każda poprzednia lądowała w koszu, z różnych powodów. Uczę się na błędach :)
Mam już przygotowaną wstępną konstrukcje na drugi fotel o tej samej bryle. Zajmie on miejsce w salonie mojego domu. Od dawna stoi tam brzydka mini kanapa, którą podziwiają goście, a mi głupio, bo tak naprawdę jest okropna, haha. Czas wiec postawić na jej miejsce coś, czego nie będę się wstydzić.




Z życzeniami świątecznymi nie zdążyłam, ale przynajmniej przed Nowym Rokiem mi się udało.Mam nadzieję, że rok 2017 przyniesie Wam dużo szczęścia, zdrowia, wielu lalek, wartościowych znajomości, doświadczeń i uda się Wam osiągnąć każdy cel. Cieszcie się drobnymi rzeczami i dbajcie o to, żeby ten rok był lepszy niż poprzednie.
Od strony lalkowej nie mam wiele do podsumowania- bardzo mało czasu poświęcałam temu hobby przez ostatnie 12 miesięcy. Mam postanowienie poprawy. :)

7 ♥:

  1. Mossa jest przepiękną panną, na pewno świetnie się dogadacie :D
    A co do fotela... pokazujesz nim że można być miszczem w dowolnej liczbie umiejętności, wygląda jak prawdziwy, zazdraszczam talentu ;) Wszystkiego dobrego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurczę. Mój ulubiony model pullip. Zazdroszczę. Piękny fotel i ciuszki. Ja może się dorobię pullipa w przyszłym roku...
    Pozdrawiam Ciebie i twoje Dyńki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka piękna! ♥ Śliczna, naprawdę. Piękne ciuszki, zwłaszcza spódniczka! I świetny fotel. Masz talent. :3 Szczęśliwego nowego roku!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mossa jest śliczna, podoba mi się w tym wigu :3
    Fotel jest świetny, zazdroszczę, ilekroć nie próbuję stworzyć
    dla moich dyniek jakieś mebelki, wychodzi z nich.. w sumie kompletnie nic z nich
    nie wychodzi :( gratuluję talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mossa pięknie się prezentuje ♥
    A fotel jest świetny, pełna profeska :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Omg! Jest naprawdę piękna. Ten wig cudownie pasuje do jej delikatnej, a jednak wyrazistej twarzyczki. Czekam na więcej! No i na dioramę w końcu:D <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale piękna! Moim zdaniem oczy idealnie do niej pasują.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.