Miniaturowe lampiony

Emilia
Moim ulubionym elementem w wystroju wnętrz, zarówno tych miniaturowych jak i ''ludzkich'', są lampiony i latarenki. Kilkukrotnie próbowałam wykonać je w miniaturze, niektóre nawet wyglądały w miarę ładnie, ale to wciąż nie było tym czego chciałam.

Kilka dni temu ponownie podjęłam walkę z lampionami i póki co są to moje najlepsze lampiony. Tym razem wykorzystałam sztywny papier techniczny na bazę i przezroczyste foldery do dokumentów jako szybki. Przygotowałam najpierw szablon, sprawdziłam czy wszystko do siebie pasuje i wydrukowałam w większej ilości.



Wycinanie, malowanie i sklejanie było bardzo czasochłonne, ale uważam, że warte efektu końcowego.



Powstały 3 kształty, w wersjach ze szprosami i bez, w kilku różnych kolorach. Zdecydowanie najładniejsze okazały się te przecierane, dlatego ich ilość przeważa nad jednokolorowymi.



Ale...To jeszcze nie koniec! Docelowo chcę aby naprawdę się świeciły. Jednak zostaną dokończone dopiero podczas wykańczania dioramy :)

A jutro spełni się jedno z moim mniejszych marzeń, z pewnością pochwalę się tym na instagramie!


Buziaki,
Emilia


6 ♥:

  1. super te lampiony :) http://surrealistyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne!
    Skąd wzięłaś szablony?

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogę się doczekać jak będą wyglądały świecąc (od razu jak zobaczyłem zdjęcia zacząłem się zastanawiać jak można by je podświetlić). Zrobiłaś kawał niezłej roboty (czuje, że często tak będę komentował twoje prace, a wychodzi ci to naprawdę dobrze). Nie mogę się tylko zdecydować który podoba mi się bardziej, czarny czy biały. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nieziemskie są, zresztą jak każda Twoja miniaturka <3
    Też uwielbiam lampiony, nadają wnętrzu takiego niepowtarzalnego klimatu, takiego hmmm... Ciepła domowego?
    Już nie mogę się doczekać żeby zobaczyć jak się zaświecą ^^

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.