Short hair, don't care!

Emilia

Większość z Was z pewnością rozpoczęła już rok szkolny- ja również. Poszłam do nowej szkoły, na razie jeszcze trochę się boję jak to będzie, w końcu to już liceum, a rozszerzona matematyka i fizyka nie napawa mnie optymizmem. A jak Wasze samopoczucie po pierwszych dniach w szkole? :)

Pewnie pamiętacie Nel? To na pewno ona przeszła u mnie najwięcej zmian i... ostatnio doczekała się kolejnych! Na razie jestem nią zachwycona, ale kto wie co będzie za jakiś czas :)

Być może wiecie, że od półtorej roku mam krótkie włosy. Uwielbiam krótkie cięcia u kobiet i postanowiłam, że muszę mieć lalkę z taką właśnie fryzurą. No cóż, padło na Nelkę
W dodatku otrzymała również animal eyes w kolorze mojego ulubionego lakieru do paznokci. ;) 
Miałam niemałe problemy z jej mechanizmem, który był dosyć zmasakrowany, ale udało się i teraz wszystko działa jak należy. 








Ujęcia są skromne, kolorystyka uboga, ale właśnie na takie coś miałam ochotę. Przypadł Wam taki klimat do gustu?

A poza tym pochwalę się Wam nowym miniaturowym krzesłem! W zasadzie od zawsze uwielbiałam "Ghost Chairs" projektu Philippe Starck. Z pewnością byłabym bardziej usatysfakcjonowana egzemplarzem w moim rozmiarze, ale nie narzekam. 


Muszę sie z Wami podzielić jeszcze jedną informacją- wznawiam pracę nad dioramą, tym razem nieco zmieniłam koncepcje. W zasadzie zaszłam już dosyć daleko, ale uznałam, że pokażę ją dopiero gdy będzie gotowa w 100%. Tymczasem zarzucę zdjęciami, które pojawiły się na blogowym FB już jakiś czas temu.



Zapraszam również na aska, gdzie chętnie odpowiem na Wasze pytania :)

13 ♥:

  1. Jej, nie poznałam jej! Oczka ma cudne, włoski zresztą też :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie wygląda :)
    Też bardzo lubię krótkie włoski ;) noszę takie już bardzo długo ;)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również jestem na profilu mat-fiz (chociaż z każdym dniem zastanawiam się, czy dokonałam właściwego wyboru!) i muszę przyznać, że nowa szkoła wymaga ode mnie dosyć dużego przestawienia - muszę wstawać godzinę wcześniej (o 6) i dojeżdżam do szkoły 30 km, a wcześniej miałam gimnazjum kilka minut drogi od domu. Mimo to, jestem dosyć optymistycznie nastawiona, choć motywacja "byle do piątku" towarzyszy mi chyba jak każdemu :D

    Nel przeszła rzeczywiście dosyć dużą metamorfozę, moim zdaniem wygląda uroczo! Ja też lubię kobiety w krótkich fryzurkach, sama chciałabym kiedyś takową sobie zrobić, ale podobno nie pasowałaby do mojego kształtu twarzy :c A czapka Nelki jest geeeenialna :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie jej w tych włoskach :)
    Krzesełko niesamowite :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcia bardzo mi się podobają a krzesło jest naprawdę rewelacyjne ^-^ W sumie to sama dosyć długo myślałam nad ścięciem włosów ale nigdy nie umiałam wymyślić jak konkretnie miałby wtedy wyglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, diorama! Z czego ją robisz? Mogłabyś odpowiedzieć u mnie lub na meila? :)
    dynoraaa@gmail.com
    kawaii-lullaby.blogspot.com
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Rety, Nel wygląda zjawiskowo! Ma genialną fryzurkę i świetne oczka - bardzo podoba mi się ich kolor. I Ty i Serpentyna pisałyście, że lubicie kobiety w krótkich włosach i muszę się pod tym podpisać - krótkie włosy są super :D A jeśli długie, to z grzywką ściętą na prosto. Taka mała dygresja dot. moich gustów :'D Sama z największą przyjemnością ścięłabym się na krótko ale mam kręcone włosy i to by się nie sprawdziło, no ale life is brutal, jakoś trzeba sobie radzić.
    I też teraz przekroczyłam progi liceum, profil biol-chem (dlaczego, dlaczego, dlaczego!?) i mam się o tyle dobrze, że szkoła mieści się w tym samym budynku co moja stara gimbaza, zatem mam tych samych nauczycieli i widuję niektóre osoby ze starej klasy, które nie przeniosły się do innych szkół... I to trochę smutne, bo tęsknię za nimi, zwłaszcza za jedną osobą. Lol, dobra, koniec dygresji XD

    Krzesło jest super, uwielbiam przezroczyste rzeczy,
    Powodzenia w pracy nad dioramą! Nie mogę doczekać się efektów c:

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia bardzo śliczne jak i sama Nel ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Nel wygląda świetnie. ^.^ A diorama prezentuje się ciekawie. :)
    Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie śliczne lalki! Sama je robisz? *O*



    Zapraszam do poczytania:
    http://psiowaty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ogłaszam, że od dzisiaj Nelka to najpiękniejsza lalka świata, bo wygląda jak moja 23-letnia przyjaciółka, która studiuje w Londynie, mieszka w Wa-wie i strasznie mi jej brakuje. Uwielbiam tego dala <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojeju, Nel wygląda niesamowicie! No napatrzec się nie mogę, haha :) Według mnie taka zmiana zdecydowanie wyszła na dobre, szczególnie, że krótkowłosych lalek jest niewiele, bo szczerze mówiąc nie każdej lalce będzie to pasowac. Do Nelki za to pasują idealnie, tak samo jak animalsy, bardzo mi się podoba ich kolor. Co do zdjęc - ogromnie mi się podobają (jak zresztą wszystkie Twoje zdjęcia), ta "uboga", jak to nazwałaś kolorystyka bardzo przypadła mi do gustu. Uwielbiam w Twoim blogu to dopracowanie wszelkich szczegółów, zarówno w zdjęciach, jaki i w lalkach, ubrankach, tle zdjęc, rekwizytach, wszystko ze sobą zawsze idealnie współgra i to jest świetne. Btw krzesło jest nieziemskie, ja też marzę o takim w rzeczywistości, aww ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Te włoski są idealne *__*
    Nel wygląda awwwghdgdhgdg ♥

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.